PORADY ZWIĄZKOWE - POMOC PSYCHOLOGICZNA - ARTYKUŁY I FELIETONY NIE TYLKO O RELACJACH

Wolność wtedy tylko istnieje, kiedy się z niej korzysta

Wyobrażamy sobie, że jeśli się na coś zdecydujemy – na wybór drogi zawodowej, partnera, miejsca zamieszkania – to uszczuplamy obszar naszej wolności. Wiem, mnie też trudno w to uwierzyć, ale jest dokładnie na odwrót.

wolność w związku

Jak zrozumieć złudzenie, któremu ulegamy?

Nie chcę namawiać Was do opowiedzenia się za konkretnym zawodem i rozwijania się w jego obrębie. Już przy wyborze studiów pojawia się ten problem – muszę zdecydować się na kierunek związany z zajęciem, które potem będę wykonywać. Jeśli zdecyduję się na tę profesję, to oznacza rezygnację z innej. Muszę się zobowiązać, czyli ograniczam swoją wolność.

Nie chcę namawiać Was do budowania domu, bo wiecie co to znaczy… Konsekwencja wymaga, że skoro zainwestowało się tyle sił i środków, to trzeba będzie w owym domu zamieszkać, a to z kolei oznacza, że spędzicie co najmniej dwadzieścia kolejnych lat w tym samym miejscu.

Przejaskrawionym przeciwieństwem osoby zobowiązującej się, byłaby osoba „wolna” – na przykład bez studiów (bo tracić pięć lat na kierunek, który nie wiadomo, czy nam się spodoba to głupota), bez zawodu (bo zdecydować się na jeden, to ograniczanie siebie), bez partnera, bez dzieci, za to być może z wieloma ciekawymi znajomościami, bo jest wtedy więcej czasu na ich nawiązywanie.

Wprawdzie „nieprzywiązywanie się” do niczego brzmi całkiem atrakcyjnie – wszelkie religie, filozofie zachęcają do nieprzywiązywania się, które ma dać nam prawdziwą wolność. Tylko, że w tych przekazach chodzi raczej o to, żeby nie przyzwyczajać się do tego, co mamy, co udało nam się zdobyć, pokochać, dokonać, bo wszystko to jest nam dane „na chwilę”, a nie o to, żeby nie zdobywać, nie kochać, nie dokonywać. Każdy rozumie tak, jak mu wygodniej.

Wracając do zobowiązań… I tak mimo naszych najszczerszych chęci, nie każdy z nas pozostanie ze swoim partnerem/partnerką do grobowej deski. Pracę, a nawet zawód zmienimy w ciągu życia wielokrotnie. Podobnie z miejscem zamieszkania. Nie przeszkadza to jednak, żeby w momencie decydującym bez wahania podjąć zobowiązanie. Nie uszczuplimy swojej wolności, ale poszerzymy ją. Nie czuję się osobą, która mogłaby komukolwiek cokolwiek doradzać (tego, o czym piszę też nie wyssałam sobie z palca), ale chyba trochę nam się pokręciło rozumienie „wolności”. Z niekorzyścią dla nas.

Przecież zobowiązanie to rewelacyjna sprawa.

Mam na koncie trzy miliony (nie mam, żeby było jasne;)), więc jestem zobowiązana ogarnąć tę sprawę, bo to moje trzy miliony. Czy to takie nieprzyjemne? ;)

Dzieci. Ach ten temat… Kto chce mieć dzieci, a kto czuje, że to zobowiązanie do końca życia, które uwiązuje ręce na amen? Kupić psa, to też zobowiązanie. Mniejsze, ale jest. Włożyć worek foliowy do kosza to też zobowiązanie, że będę za jakiś czas musiała wynieść śmieci.

Wielokrotnie spotkaliście się pewnie z poglądem, że wolność wtedy tylko istnieje, kiedy się z niej korzysta.

Im więcej wyborów mamy za sobą, tym bardziej czujemy się wolni, bo zrobiliśmy z wolności użytek. Tylko poprzez wybieranie możemy zorientować się, co chcemy robić, czego szukamy. 

„Bo człowiek jest skazany na wybór tak długo, jak długo nie wybiera. Gdy wybiera, doświadcza wolności od tego, czego nie wybrał, z czego zrezygnował. Wolność od niewybranego” (Wojciech Eichelberger, 1995). 

Oczywiście istnieją zobowiązania, w które zostaliśmy wplątani, zobowiązania z konieczności. Trzeba umieć się w nich odnaleźć, albo bezboleśnie przebrnąć (też nas czegoś uczą), ale wszystkie inne nawet, jeśli już samo słowo „zobowiązanie” zawiera w sobie wysiłek, mobilizują, nakręcają, czynią życie sensownym.

Dla mnie brak zobowiązań to stagnacja, nuda, „więzienie”, karykatura wolności. Brak rozwoju. Trochę jak w tej złotej myśli – jeśli nie idę do przodu, to się cofam. Zobowiązania zmuszają mnie do wywiązania się. Dokąd ja bym bez nich „poszła”? Chyba tylko do kuchni – zjeść, do łazienki – wykąpać się i do łóżka – spać. Wielce absorbująca egzystencja.

;)


Podoba Ci się ten wpis?

Udostępnij go znajomym. A jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, zapisz się do NEWSLETTERA.

 


Zenbox.pl
MalinowaTv na YouTube