PORADY ZWIĄZKOWE - POMOC PSYCHOLOGICZNA - ARTYKUŁY I FELIETONY NIE TYLKO O RELACJACH

Fotorelacja z malinowego pikniku

Kilka dni temu Fani MalinowejTv spotkali się na popołudniowym pikniku połączonym z całonocną imprezą ;)
Po co? Dlaczego? W jakim celu?
MaLi ciągnie do ludzi… No może bez przesady, nie wysycham na wiór, kiedy kilka dni nie zobaczę człowieka. Ale z drugiej strony „pustelnia”, to stan, który jak sądzę, doprowadziłby mnie do obłędu. Za mało bodźców… Obawiam się o to, co mój mózg byłby w stanie wymyślić, żeby tylko dostarczyć sobie stymulacji. Wolę unikać dłuższego sam na sam :)
Każdy z nas, niezależnie od tego czy jest intro czy ekstrawertykiem, potrzebuje ludzi. I dobrze, że czasem wręcz na siłę wygania siebie z czterech ścian. (Nie bez powodu wybraliśmy teren otwarty) ;)
Zablokowanych odblokować
Kiedy byliśmy dziećmi naturalnie, instynktownie robiliśmy, co nam się podoba. Na przykład mówiliśmy, że „ciocia jest brzydka” (bo była brzydka), po czym dorośli karcąc nas słowem lub choćby spojrzeniem, dawali do zrozumienia, na co możemy sobie pozwolić, a czego nie wypada, co jest zabronione. To taki prosty przykład… Uczyliśmy się „wrażliwości”. Tylko, że takie komunikaty nie działają wybiórczo. Większością naszych aktualnych zachowań w relacjach sterują neurologiczne kanały ustalone właśnie w pierwszych doświadczeniach uczuciowych. Dzisiaj często nie mamy nad nimi świadomej kontroli. Nie zawsze udaje nam się zmienić nasze myśli, zachowania, uczucia tylko dlatego, że tak chcemy, siłą woli. Podobnie nie kontrolujemy wszelkich naszych zablokowań emocjonalnych. Boimy się albo pokazujemy, że się nie boimy (bo się boimy) ;)
Trzeba odnaleźć drogę powrotną (przynajmniej do tej nieudawanej części siebie). Możemy to osiągnąć poprzez związki uczuciowe, kontakty z ludźmi, konfrontowanie się. Im częściej wchodzimy w zdrowe relacje z innymi, tym lepiej jest nam ze sobą. Takie spotkania (np. piknikowe, choć w planach są jeszcze inne – filmowe, warsztatowe, imprezowe, wycieczkowe, spacerowe itp.) powodują, że coraz mniej staramy się być dla innych „bogami” albo „bestiami” i coraz rzadziej doszukujemy się „bogów” lub „bestii” w sobie nawzajem. Jesteśmy sobą.
PS Zresztą „bóg” i „bestia” jak dwie strony medalu ;)
Fotorelacja z Malinowego Pikniku
14.07.2012, Warszawa

 

 

©Krzysztof Zaleski
Dziękuję Gościom za przybycie i świetną zabawę ;D
Informacje na temat kolejnych spotkań będą się pojawiały na fanpage’u MalinowejTv
Już teraz zapraszam wszystkich Czytelników ;)
Do zobaczenia!
MaLi

Podoba Ci się ten wpis?

Udostępnij go znajomym. A jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, zapisz się do NEWSLETTERA.

 


Zenbox.pl
MalinowaTv na YouTube