PORADY ZWIĄZKOWE - POMOC PSYCHOLOGICZNA - ARTYKUŁY I FELIETONY NIE TYLKO O RELACJACH

Zostać z mężem czy wejść w nowy związek?

Odwieczny konflikt serca z rozumem i wybór przed jakim stoi albo stanie wielu z nas. Zresztą nierzadko właśnie o to pytacie mnie w mailach – Co zrobić? Jak wybrać? A ja nie sugeruję niczego, bo nie ma tu dobrej „odpowiedzi”, każda jest dobra i zła jednocześnie. Przeczytajcie historię Sary (fragment pochodzi z książki Ciemna strona miłości Jane G. Goldberg) i doradźcie, co powinna zrobić? Pójść za głosem serca czy rozsądku?


vera_colombo_

©Vera Colombo

Sara zakochała się bez pamięci w Alu, żonatym mężczyźnie, i wdała się w podniecający romans, w pełni przekonana, że dla niej odejdzie od żony. Po dwóch latach błagań, płaczu i stawiania ostatecznych warunków, wreszcie straciła nadzieję na to, że Al kiedykolwiek porzuci żonę. Wkrótce potem, najwyraźniej w chwili słabości, Sara poznała Glena i poślubiła go. Jej małżeństwo z Glenem jest dobrym, solidnym związkiem. Mają dwoje dzieci, wspierają się nawzajem, prowadzą wspólne życie towarzyskie, potrafią ze sobą rozmawiać. To dobre małżeństwo, choć w pewnym sensie ubogie w wydarzenia i pozbawione namiętności. Sypiają ze sobą niezbyt często i żadne z nich nie jest szczególnie zainteresowane tą stroną wzajemnego współżycia.

Sara przeżywa właśnie kryzys psychiczny, teraz bowiem, po sześciu latach, Al wreszcie odszedł od żony. Niedawno skontaktował się z Sarą i zaprosił ją na lunch. Ten lunch w sposób nieunikniony skończył się w łóżku i Sara poczuła, jak jej uśpione ciało odżywa po raz pierwszy od czasu, gdy rozstała się z Alem. Oboje odczuwają jednakową intensywność uczuć. Al prosi Sarę o opuszczenie rodziny.

W ciągu lat małżeństwa Sara pogodziła się ze swym życiem i brakiem w nim namiętności. Dopóki ponownie nie spotkała Ala, nie myślała o zmianie trybu życia. Jej odejście od męża byłoby straszliwym doświadczeniem dla dzieci i okazałoby się bardzo bolesne dla Glena. A jednak teraz, gdy jej miłość do Ala odżyła, Sara znowu pragnie, by w jej życiu pojawiło się bogactwo emocjonalne i intensywność uczuć.

Jednak serce Sary (jej emocjonalny odzew) śle odmienną informację. Sara wie, że kocha Glena, ale nie jest to łatwa, tkliwa miłość; jest w niej raczej praktyczne podejście do życia oraz oddanie. Kiedy Sara opowiada o Alu, w jej oczach pojawiają się iskierki. Jej „kocham cię” wypowiadane do Glena jest wymuszone, podczas gdy przy Alu te słowa płyną z jej ust spontanicznie i naturalnie. Bycie z Glenem jest wygodne, z Alem – podniecające. Kiedy nie jest z Alem, śni o nim i pragnie się z nim połączyć. Sara zdaje sobie sprawę, że wszystkie jej uczucia prowadzą do konstatacji, że chce być z Alem. A mimo to nie jest pewna, czy to najlepsza decyzja. Konflikt spowodowany niepewnością co do słuszności takiej lub innej decyzji jest dla Sary torturą”.

Dylemat Sary, którego z nich powinna wybrać, to konflikt pomiędzy tym, co mówi serce i tym, co podpowiada rozum. Rozum jej podpowiada, że rzeczą absolutnie słuszną jest pozostanie z Glenem. Kiedy próbuje przelać swe myśli i uczucia na papier, racjonalne myśli nieodparcie prowadzą ją do wniosku, że powinna utrzymać małżeństwo. Może nie jest ono nazbyt efektowne, ale stanowi oparcie dla niej i dla dzieci i zapewnia jej solidne, pewne życie. Jest za to Glenowi bardzo wdzięczna. Jej miłość do Glena ma wiele wspólnego z uczuciem wdzięczności, poczuciem bezpieczeństwa i trwałości, racjonalnym uznaniem dla ich wspólnego życia.

 

Po lekturze, można zadać sobie pytanie – czym jest miłość, ekscytacją czy spokojnym zadowoleniem?

 

W kolejnym wpisie rozstrzygnięcie (bardzo obiektywne, naukowe wręcz). Napiszę, co można powiedzieć o tych, którzy postawią na serce, a co o tych, którzy posłuchają rozumu.

Serce czy rozum?
Al czy Glen? ;)

 


Podoba Ci się ten wpis?

Udostępnij go znajomym. A jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, zapisz się do NEWSLETTERA.

 


Zenbox.pl