PORADY ZWIĄZKOWE - POMOC PSYCHOLOGICZNA - ARTYKUŁY I FELIETONY NIE TYLKO O RELACJACH

Związek wolny od złości

Badania nad zadowoleniem z życia w małżeństwie wielokrotnie wykazywały (Markman i Hahlweg, 1993), że zwłaszcza w pierwszych latach życia oboje małżonkowie stają się coraz mniej szczęśliwi. Dlaczego odkochują się i powoli wzajemnie odsuwają? Podobno wcale nie chodzi o uspokajającą się burzę hormonów, znudzenie czy spadek atrakcyjności. Zdaniem naukowców radość z życia małżeńskiego słabnie na skutek złych sposobów rozwiązywania konfliktów i nieporozumień, do których naturalnie dochodzi, kiedy dwoje ludzi prowadzi wspólne życie.

związek bez złości

W każdym związku funkcjonuje coś, co można porównać do rachunku bankowego. Każdy z partnerów odnotowuje wpływy (kontakty pozytywne) i wydatki (kontakty negatywne) oraz sporządza bilans zadowolenia.

Wydarzenia, które odnotowujemy po stronie wpływów, dają poczucie zadowolenia i budują poczucie bliskości. Te, które obciążają małżeński rachunek z czasem zaczynają niszczyć relację.

(Matthew McKay, Kim Paleg, 2014)

związek bez złości
4 błędy w sposobie porozumiewania się, które psują związki (według Johna Gottmana, 2006)

1. Krytycyzm

W każdym związku dochodzi do mniejszych lub większych nieporozumień. Coś nam się nie podoba, na niektóre sprawy mamy inny punkt widzenia, mijamy się w oczekiwaniach. Możemy sobie ponarzekać. Podobno lepiej wyrzucić z siebie emocje niż dusić je. Wyrażenie niezadowolenia jest w porządku. Kłopoty pojawiają się wtedy, kiedy widzimy, że nasze skargi niczego nie zmieniają.

Jedni w takiej sytuacji zaczynają rozmawiać o rozwiązaniu problemu, inni krytykować partnera (no właśnie – partnera, a nie jego zachowanie). A nieustanna krytyka powoli niszczy związek.

2. Obrażanie

To coś więcej niż krytyka. Obrażanie polega na celowym dotykaniu najbardziej czułych punktów partnera. A jak wiadomo, nikt nie zna ich lepiej niż bliska osoba. To bardzo niepokojące, kiedy naszym celem jest zemsta czy zamierzone sprawienie przykrości.

3. Postawa obronna

Każdy, kto jest nieustannie krytykowany i obrażany w końcu zaczyna się bronić. Nawet jeśli jest (i czuje się) częściowo winny. Postawa obronna włącza się jakby automatycznie.

Krytykując i obrażając nie pozwalamy partnerowi wziąć odpowiedzialność na siebie. Więcej o tym przeczytasz w artykule: Rozgrywki w związku – nie daj się sprowokować.

4. Wycofywanie się

Najbardziej niszczący ze wszystkich błędów. Oboje (albo co najmniej jedno) zaczynają siebie wzajemnie ignorować. Niektórzy określają to trafnie słowami – „traktuje mnie jak powietrze”. Przestają słuchać, przestają przeżywać, przejmować się, angażować emocjonalnie w relację. Obojętnieją. „Wypalają się”.

złość w związku

Skuteczne porozumiewanie się

Cokolwiek zamierzamy zrobić, ma spełniać jeden główny waunek – ma być skuteczne. W komunikacji związkowej chodzi o to, aby przekazać swoje myśli i uczucia, ale nie tylko treść jest tu ważna. Nie mniej istotny (a może nawet istotniejszy) jest sposób, w jaki to robimy. Sposób zawiera w sobie pośrednio intencję.

„Niemiłe” zachowania pomniejszają stan konta znacznie szybciej niż jesteśmy w stanie je zasilać. Świadomość tego niektórym bardzo pomaga opanować się.

To, co dziś zepsujemy, nie da się naprawić w takim samym tempie.

Gottman sformułował hipotezę mówiącą, że potrzeba aż pięciu pozytywnych interakcji na jedną negatywną, by utrzymać równowagę. Inni (Notarius, 1993) uważają, że jedno destrukcyjne zachowanie może zniszczyć efekt dziesięciu albo nawet dwudziestu pozytywnych uczynków – i są bliżsi prawdy. Notarius udowodnił, że negatywne zachowania są bardziej niezawodnym zwiastunem zbliżających się problemów niż brak brak pozytywnych.

(Matthew McKay, Kim Paleg, 2014)

Oznacza to, że psując coś w naszej relacji w trzy minuty, potrzebujemy piętnastu, żeby to naprawić. Poza tym ograniczenie zachowań obronnych – wycofywania się, obrażania i krytycyzmu – przynosi poprawę szybciej niż duża liczba zachowań pozytywnych.

Konkurs

Mam dla Was dwa egzemplarze książki „Związek wolny od złości” do wygrania. A zadania konkursowe są następujące:

1. Udostępnij ten wpis – http://www.malinowa.tv/2016/06/zwiazek-wolny-od-zlosci.html – na swojej tablicy na Facebooku jako publiczny (tak, aby był widoczny również dla mnie).

2. Napisz w komentarzu pod wpisem (poniżej na tej stronie lub pod postem na fanpage’u MalinowejTv), jaki według Ciebie jest najskuteczniejszy sposób, aby pogodzić się, dojść do porozumienia, tworzyć szczęśliwy związek? Czym mamy się kierować?

Konkurs trwa od 20.06.2016 do 27.06.2016 do godziny 23:59. Wygrywają dwie osoby.
Wyniki zostaną podane w ciągu 3 dni od zakończenia konkursu na fanpage’u MalinowejTv i na blogu pod tym artykułem.

Wyniki

Bardzo dziękuję za Wasze komentarze. Książkę „Związek wolny od złości” otrzymują: Marika i Kasia Gandzel. Gratuluję i proszę o kontakt marzena@malinowa.tv, aby podać dane do wysyłki – imię, nazwisko, adres i numer telefonu dla kuriera.

 


Podoba Ci się ten wpis?

Udostępnij go znajomym. A jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach, zapisz się do NEWSLETTERA.

 


Zenbox.pl
  • Ewa Molik

    Najskuteczniej (niekoniecznie najprościej) jest szczerze porozmawiać i nie chodzi o to żeby się nie kłucić, kłutnie są dobre a jeszcze lepsze są rozmowy jak już ucichną emocje (tu pomaga opanowanie- fajnie się zająć czymś w spokoju i przemyśleć strategię w jaki sposób przekazać drugiej osobie swoją opinię nie prawiąc kazań i nie obwiniając). Wydaje mi się że kierowanie się takimi wartościami jak szacunek, zrozumienie drugiej osoby bardzo w tym pomaga.

  • Izabela O.

    W życiu najważniejsza jest miłość. Bez miłości nasze życie jest puste. Ale każdy z nas jest inny i do dobrej miłości potrzebna jest rozmowa. Ale tak umiejętna rozmowa. Nie wzajemne oskarżanie, nie krzyk…ale spokojne wysłuchanie tego,co ma do powiedzenia druga osoba. I równie spokojne argumentowanie swoich racji. W szacunku i zrozumieniu potrzeb swoich ale i drugiej osoby.Jestem mężatką już 13 lat. Czasem świeci słońce..czasem pada deszcz…ale dbamy o to,by spotkać się pod tęczą, trzymać się za ręce i rozmawiać. Bo nic rozmowy nie zstąpi. Uczymy się tego już bardzo długo i jestem skłonna powiedzieć,ze lepszej recepty na miłość nie ma :)

  • Marika

    Najważniejsza jest szczera rozmowa. Używanie komunikatów typu „ja”, dzięki którym możemy poinformować druga osobę o naszych uczuciach, o tym co nas boli w danym momencie. Takie komunikaty nie są atakiem na drugą osobę, nie będzie czuła się atakowana przez nas – bo mówimy o tym jak się czujemy i to jest ważne. Mówiąc: „czuję się zdenerwowana” brzmi zupełnie inaczej niż: „denerwujesz mnie”. Istotna jest również wspólna próba odnalezienia rozwiązania danej sytuacji. Jeśli coś nas rani, złości, nie trwajmy w tym błędnym kole uparcie, bo skutki są fatalne. To wszystko powinno opierać się na wzajemnym zaufaniu, szacunku i akceptacji własnych uczuć jak i drugiej osoby.

  • Załączam komentarze z Facebooka, które brały udział w konkursie.

  • Załączam komentarze z Facebooka, które brały udział w konkursie.